2011-11-25 00:02:40 >> Dreams
Chcę w to wierzyć jak najmocniej się da.
Śniłeś mi się dziś.
Śniłeś mi się, wyszedłeś ze szpitala a ja cieszyłam się, że mama nie będzie musiała wracać do pustego domu.
Tak bardzo bym chciała, żeby to była prawda.
Żebyś nagle dziś, jutro wyszedł jak gdyby nigdy nic ze szpitala.
Zdrowy.
I żeby się okazało, że Twoja śmierć była tylko koszmarnym snem.
Myślałam, że mam to za sobą.
Wcale nie mam. Mieć nie będę.
skomentuj (0)
2011-10-17 22:08:38 >> tik tak tik tak
Uwierzysz, że to już 6 lat?
Długich dziwnych lat.
Uwierzysz, że na każde wspomnienie o Tobie walczę sama ze sobą, zeby nie płakać.
Uwierzysz, że wierzę nadal, że to głupi sen?
Uwierzysz, że jak jestem w domu u mamy i słyszę samochód przez ułamek sekundy myślę, że to Ty wróciłeś z pracy? Uwierzysz, jak Ci powiem, że nie wiem co mam mówić synowi,
jak wytłumaczyć kto to taki Dziadek?
Uwierzysz, że ciężko mi się oddycha 17 października, 28 października, 16 czerwca,
23 grudnia, 8 lutego, 12 grudnia i w każde inne święto?
Uwierzysz, że zaciskam zęby jak słyszę czerwone gitary i andrzeja rybińskiego?
Uwierzysz, że tęsknie tak bardzo że nie umiem czasem tego nazwać?
Uwierzysz, że świat nadal się kręci?
Liczę godziny, dni, miesiące, lata
I nie wierzę
Nie chcę uwierzyć
że już nigdy nie wrócisz...
skomentuj (0)
2011-08-10 22:41:45 >> jaka ja ...
Jestem mieszańcem.
Jestem tak inna że czasem sama się gubie.
Nie wiem kim powinnam być.
Odpowiedź:"sobą" - nie wystarcza.
Jest mi ciężko.
Znowu czuję się w jak jakiejś obcej skórze.
Wciąż się staram być lepsza niż jestem. Tylko coś słabo mi to wychodzi.
Za dużo mam pytań dotyczących mojej przeszłości.
Nie znoszę gdybania.
Gdzie bym teraz była.
Jaka bym była.
skomentuj (0)
2011-06-11 01:39:23 >> Daddy...
whenever I speak your name;
It seems without you in my life
things have never been the same.
What happened to those lazy days
when I was just a child;
When my life was consumed in you
in your love, and in your smile.
What happened to all those times
when I always looked to you;
No matter what happened in my life
you could make my gray skies blue.
Dad, some days I hear your voice
and turn to see your face;
Yet in my turning…it seems
the sound has been erased.
Dad, who will I turn to for answers
when life does not make sense;
Who will be there to hold me close
when the pieces just don’t fit.
Oh, Dad, if I could turn back time
and once more hear your voice;
I’d tell you that out of all the dads
you would still be my choice.
Please always know I love you
and no one can take your place;
Years may come and go
but your memory will never be erased.
Today, Jesus, as You are listening
in your home above;
Would you go and find my dad
and give him all my love."
skomentuj (0)
2011-06-10 23:29:28 >> ...
Jaś zapytał oglądając zdjęcia mojego Taty - gdzie jest dziadek?
Powiedziałam, że w niebie, u aniołków.
Gdzie? Dopytuje się mały człowiek.
No tam gdzie są gwiazdki i księżyc.
Młody człowiek wygląda przez okno i mówi: nie ma.
Odpowiadam, że nie widać, ale że na pewno tam jest.
I to wszystko ze łzami w oczach.
Musimy sobie zaadoptować jakiegoś dziadka.
Ja miałam dwóch - jeden miał wielki brzuch i w upalne dni oblewał nas wodą z węża ogrodowego.
Drugi był chudy i na prośbę: "powiedz obraz" zawsze odpowiadał "ze skóry oblazł".
Dobre miałam dzieciństwo.
Spokojne.
Kochane.
Najlepsze jakie mogłam sobie wymarzyć.
Moi rodzice nas kochali.
I potrafili to okazywać.
Miałam komplet babć i dziadków.
Babcia Wercia robiła najlepsze knedle ze śliwkami na świecie.
Babcia Halinka jest niezastąpiona i nie wyobrażam sobie, żeby mogło jej zabraknąć.
skomentuj (0)
2011-04-06 22:09:58 >> Nowy świt.
Tak Tato, chyba zaczynam się powoli godzić z rzeczywistością.
Pięć okropnie bolesnych lat.
Mam poranione całe ciało.
I ono zaczyna się wreszcie goić.
Na moim sercu rana zamienia się w wielką bliznę.
Stale pamiętam.
Nigdy nie zapominam.
Stale ze mną jesteś.
Ale coraz mniej mnie boli Twoja śmierć.
Wiem, że już na zawsze będę w żałobie.
Nie będzie dnia kiedy moje serce, mój umysł będą czuć czystą radość.
Ale to nic.
Pewnie też się cieszysz, że wreszcie trochę odpoczniesz od moich łez.
Kocham Cię Tato.
Zawsze.
Na zawsze.
skomentuj (0)
2011-02-18 23:09:40 >> again
Powracają wspomnienia.
Przemykają przez moją głowę.
Szybko.
Prawie niezauważalnie.
Wiesz, już nawet nie pamiętam Twojego głosu.
Nie pamiętam jak się śmiałeś.
Pamięć.
Zawsze miałam słabą pamięć.
Tatusiu tak bardzo za Tobą tęsknie.
Czasami wogóle sobie z tym nie radzę.
Tak bym chciała żebyś żył.
Żebyś mi nigdy nie umarł.
skomentuj (0)
2011-01-26 15:13:39 >> Mosty
A w mojej głowie wojna myśli niespokojnych...
Poprawność mnie zabija.
Nie wystarcza mi.
Zwyczajność.
Nie chcę.
Dzień za dniem.
Miłość, przyjaźń - gdzie iskry, gdzie namiętność, tajemnica i tęsknota?
To znaczy że to koniec?
Teraz już tylko zwykłe dni?
Jak świat się zmienił.
A byłam muzą, kolorowym ptakiem.
A teraz, teraz jestem wyskubanym kurczakiem na tacce z hipermarketu.
Chcę znów latać.
Chcę móc rozłożyć skrzydła.
Ale trochę się boję.
Boję się, że jak wyjdę z mojej złotej klatki za bardzo pokocham wolność.
Zechcę latać dalej.
Wyżej.
Niebezpieczniej.
Nie chcę już być Ikarem.
Mam małego Ikara którego muszę strzec.
Nie mogę sobie pozwolić na szaleńcze loty.
A jednocześnie tak mi ich brakuje.
Gapię się w niebo i marzę.
Czy nie możemy jak kiedyś latać razem?
Czy jeszcze kiedyś razem wzbijemy się ku słońcu?
Czy już na zawsze Ty poprawny, latający na odpowiednich wysokościach,
Ja w klateczce przestraszona wolnością.
skomentuj (0)
2011-01-13 21:26:03 >> ...
Tak, nie poszłabym na tę jedną, drugą i kolejną imprezę.
Tak, pojechałabym o 6 rano na te zakupy sobotnie co ich tak nie znosiłam.
Tak, nie marudziłabym jak szliśmy wszyscy razem do kościoła.
Tyle rzeczy zrobiłabym inaczej gdybym wiedziała jak mało mamy czasu.
Powiedziałabym Ci o sobie jeszcze tyle prawd.
Wysłuchałabym reszty Twoich opowieści.
Byłabym blisko.
Mogłabym być.
Nabyć się z Tobą ile by się dało.
Ile tylko sił.
Mówiłabym Ci codziennie ze Cię kocham i z wdzięcznością widziała w Twoich oczach jak Ty kochasz mnie.
Za mało mieliśmy czasu.
Za mało wiedzy.
Za mało.
I tak żyję, niedokochana.
skomentuj (0)
2010-12-26 00:05:22 >> Wigilia
Ziemia bogactw Ci nie dała. Bo bez Ciebie biedną była"
- especially for you
Jak inaczej bez Ciebie
Zupełnie inaczej
Jeszcze do tego nie przywykłam
Jeszcze nie...
skomentuj (0)
2010-12-21 23:08:59 >> Ty wiesz...
Dziękuję za to.
Wiesz, że to trudny dla mnie czas.
Więc dziękuję za chwilę ze mną i Jasiem i resztą rodzinki w Krainie Morfeusza.
Dziękuję i kocham.
Twoja córeczka
skomentuj (0)
2010-12-12 23:35:26 >> J.T.B.
Mojej ciężkiej pracy.
Moich radości.
Tak cudownie usłyszeć:Mama.
Tak cudownie mieć przy sobie to malutkie stworzonko.
Taki jest inny każdego dnia.
Tak szybko się uczy.
Bywa zaskakujący.
I nie ma na całym świecie nic wspanialszego od wtulonego w ciebie małego człowieczka,
który gładzi cię po twarzy swoją malutką rączką i mówi Mami.
Kocham Go.
Kocham Go ponad wszystko.
Jasiu, Synku - Wszystkiego Najlepszego
Kocham Cię - Mami
"Dziękuję za Miłość. Za Twoje kochanie.
Za wszystko co było i co nas zastanie.
Dziękuję za Ciebie, że chciałeś się zjawić.
Dziękuję za Miłość...gdyby Cię nie było, nie byłoby wcale.
Dziękuję za miłość, z daleka i blisko...gdyby Cię nie było, zniknęłoby wszystko."
skomentuj (1)
2010-11-26 00:43:49 >> Marek
Taty.
Tatusia.
Spodziewane a jednak nagłe.
Opuszczone dorosłe dzieci.
Ale to jednak nadal dzieci.
Bycie twardym.
Przygotowanym.
Pokornym.
W pół uśmiechu opowieści.
Niby wszystko w porządku.
A jednak nic nie jest w porządku.
Powrót do rzeczywistości która już nigdy nie będzie taka sama.
Telefon który nigdy nie zadzwoni.
Głos który nigdy nie odpowie.
Uśmiech którego już nie będzie.
Znam to
skomentuj (0)
2010-11-09 22:38:26 >> .
Śmierć nie czyni cię smutnym - czyni cię pustym.
To właśnie jest w niej złe.
Wszystkie twoje zaklęcia i nadzieje,
i śmieszne nawyki znikają pędem w wielkiej, czarnej dziurze
i nagle zdajesz sobie sprawę, że odeszły,
bo, równie nieoczekiwanie, niczego już nie ma w środku.— Jonathan Carroll
skomentuj (1)
2010-11-07 00:08:24 >> Oh Carol
Przypomniały mi że jako mała dziewczynka lubiłam z tatą tańczyć.
Czułam się taka dorosła.
Czułam się taka kochana.
Córunia tatunia do tańczenia.
Jako duża dziewczynka też lubiłam z tatą tańczyć.
To są wspaniałe wspomnienia.
Gdzieś po policzku przeleciała malutka łza na to wspomnienie.
Ale to ze szczęścia.
Że było nam dane przetańczyć tyle piosenek.
Śmiać się.
Bawić.
Oh panie Sedaka...tyle wspomnień pan wzbudził.
Dziękuję
skomentuj (0)
2010-11-01 21:00:19 >> 1.11
"Bo przecież nie cały odszedłeś. To co w Tobie niezniszczalne trwa..."
skomentuj (0)
2010-10-26 23:07:34 >> five years
Wciąż na nowo.
Co roku.
Ten sam dzień.
Wszystko wraca.
Duszone w gardle łzy.
Zduszony krzyk.
Nienawiść do świata.
Złość.
Ból w każdej komórce mojego ciała.
Co roku o tej samej porze brak mi tchu.
Zaciskam zęby żeby nie płakać.
Najchętniej schowałabym się przed światem na cały dzień i wyła z tęsknoty za Tobą.
A muszę udawać, że to już przeszłam, że mam za sobą najgorsze.
Na codzień jestem dorosłą kobietą.
Na jeden dzień w roku zamieniam się w opuszczone dziecko...
skomentuj (1)
2010-10-10 23:07:58 >> try...
Wanting more from me
And all I can do is try
Then I see you standing there
I'm all I'll ever be
...But all I can do is try
Try"
skomentuj (0)
2010-09-15 14:18:05 >> Sometimes I feel invisible...but it's a good feeling
Potrzebuje obok kogoś kto czuje zapach deszczu, widzi drugą stronę księżyca, płacze ze szczęścia, tęskni za latem, potrafi unosić się nad ziemią, uśmiecha się sam do siebie na ulicy pełnej ludzi.
Szukam.
skomentuj (1)
2010-09-13 21:50:25 >> who I am
Jestem zmęczona ciągłym staraniem się o to by być lepszą niż mogę być.
Idealną.
Nie jestem idealna, nigdy nie byłam i nie umiem, nie chce.
skomentuj (0)
2010-08-13 23:23:30 >> 15.08.10
Do tego jeziora, lasu, domu.
Trochę się boje.
Tyle wspomnień.
Widziałam zdjęcia.
Cała rodzina w komplecie.
Ognisko.
Uśmiechy.
Wrócić choć na chwilę...
Ale...cieszę się.
Tworzę nową historię.
Historię dzieciństwa mojego J.
Poznawanie nowych miejsc.
Nowe wspomnienia.
Inne wspomnienia.
Mazury to moje ukochane miejsce na świecie
skomentuj (0)
2010-08-01 00:17:49 >> You light up my life
Wszystko nabrało nowych barw.
Wszystko jest inne.
Nabrało nowego wyrazu.
Nowego sensu.
Nadał sens mojemu życiu.
Nowy sens.
Wiem, że żyję dla niego.
Póki co.
Oddycham rytmem jego życia.
Śpię kiedy on śpi.
Kiedyś nie będę mu tak potrzebna jak teraz dlatego korzystam ilę mogę ze wspólnych chwil.
Patrzę jak śpi.
Taki spokojny, pewny tego, że i ja i M jesteśmy tuż obok.
Usypia spokojny i kochany, uwielbiany.
Nasz jedyny.
Dla mnie jest jak skarb na który czekałam latami.
Jak statek który przybił do portu,
statek na który się czekało bez mrugnięcia powiek aby nic nie stracić.
You light up my life
Jesteś wszystkim
skomentuj (1)
2010-07-20 22:12:23 >> 20.07.2010
coraz bardziej jest człowiekiem
coraz mocniej je kocham.
I coraz bardziej się o niego boje.
Nie pozwalam by strach przeszkadzał mu żyć.
Zawsze jestem pół kroku za nim.
Im będzie starszy tym dystans będzie większy ale nigdy nie zostanie sam.
Nie pozwolę aby kiedykolwiek w życiu czuł strach samotności.
Zawsze będę.
Nadal nie umiem pojąć jak wielka to miłość jest do tego mojego synka.
Kocham
skomentuj (0)
2010-07-20 22:10:09 >> wiem
I ten sam... obcy czas, puste dni....
Gdy Ci zabiera kogoś czas, rozpaczą sięgasz gwiazd....
A gdzieś tam... obcy świat, pusty dom...
Dziś już wiem...
Będziesz zawsze blisko mnie...
I wierzę w dobry czas...
Kiedy ból odejdzie sam...
Jak Ciebie teraz kochać mam, jak Cię nie kochać mam...
Taki sam... bliski lecz, inny tak...
Dziś już wiem...
Jesteś zawsze blisko mnie...
A w sercu oddech gwiazd...
I Anioły w moich snach...
Dziś już wiem...
Będziesz zawsze blisko mnie...
I wierzę w dobry czas, ból odejdzie sam...
Odejdzie na dobre...
Dziś już wiem, jesteś zawsze blisko mnie...
A w sercu oddech gwiazd i Anioły w moich snach... "
Dziękuję za sen. Dziękuję za przytulenie. Dziękuję za rozmowę o Jasiu.
skomentuj (0)
2010-07-07 15:46:28 >> Kolejne Marzenie Spełnione
Wyobraziłam sobie Twoją minę na widok moich pleców.
I uśmiechnęłam się przez łzy.
Tak wiele chwil nas omija.
Wspólnych.
Niepowtarzalnych.
Tak chciałabym żebyś mógł być ze mnie dumny.
Ale nie gdzieś tam, niewiadomo gdzie.
Tylko tu, przy mnie.
Tak bardzo chciałabym móc się do Ciebie przytulić.
Dlaczego tak mało się do Ciebie przytulałam?
Mogłam się naprzytulać na zapas.
Nigdy nie bałam się swojej śmierci.
Teraz się boję.
Boje się że mój synek zostanie sam.
Że mnie nie będzie przy nim.
Że będzie płakał tak jak ja teraz płaczę.
Tak bardzo Go kocham.
skomentuj (0)
2010-06-24 00:00:51 >> .
Przesyłam całą swoją miłość do Ciebie...
skomentuj (0)
2010-06-21 23:14:42 >> Would you know my name if I saw you in Heaven?
Will it be the same if I saw you in Heaven?
I must be strong and carry on,
'Cause I know I don't belong here in Heaven.
Would you hold my hand if I saw you in Heaven?
Would you help me stand if I saw you in Heaven?
I'll find my way through night and day,
'Cause I know I just can't stay here in Heaven.
Time can bring you down; time can bend your knees.
Time can break your heart, have you begging please, begging please.
Beyond the door there's peace I'm sure,
And I know there'll be no more tears in Heaven."
No właśnie -
chcę wierzyć, że mimo mojej niewiary spotkam Cię jeszcze gdzieś, kiedyś.
Na jakiejś innej planecie, w innym świecie, w innym wymiarze - w niebie?
Co jest dalej?
Gdzie Ty jesteś?
Chcę wierzyć, że blisko, tuż obok.
Jesteś prawda?
Bo inaczej skąd te sny, ciepłe, miłe, w odpowiednim czasie
Skąd tyle siły, kiedy sił już brak
Kocham Cię miłością ogromną
Tak bardzo żałuję że nie możesz jej doświadczać będąc tu
Koło mnie, koło mamy, koło Kasi, Jasia, Ady...
Ale wiem, że wiesz
Wierzę, że czujesz
Gdziekolwiek jesteś
Gdziekolwiek...
skomentuj (0)
2010-06-18 12:44:54 >> Dziękuję
Dziękuję za urodzinowy sen...
skomentuj (0)
2010-05-27 00:00:34 >> wish you were here
"How I wish, how I wish you were here.
We're just two lost souls swimming in a fish bowl, year after year,
Running over the same old ground.
What have you found? The same old fears.
Wish you were here."
Kręcę się w kółko
Muszę zacząć iść naprzód
Wziąć głęboki oddech
Spojrzeć z nadzieją w niebo
I ruszyć z miejsca
skomentuj (0)
2010-05-02 22:38:34 >> "nigdy nie strac okazji aby powiedziec komuś jak bardzo go kochasz..."
jak bardzo go kocham.
Jak bardzo dziękuję mu za to jakim jestem człowiekiem.
Przeprosic go za mój okres dorastania i wszystkie głupoty które wtedy zrobiłam.
Przytulić go.
Móc się pożegnać.
A tak zostałam w pół słowa.
Niedopowiedziana.
Niewypowiedziana.
Spał jak wychodziłam.
I już wiecej dla mnie się nie obudził.
skomentuj (0)
